Windows 8 Logo 1

Dlaczego Windows 8 jest skazany na sukces?–obszerna recenzja

Windows 8 Logo2_banner

Nie dalej jak dwa dni temu zaprezentowany został światu nowy system Microsoftu o nazwie kodowej Windows 8. Producent ujawnił jak będzie wyglądał następca “siódemki” i jak zmieniła się filozofia funkcjonowania całego ekosystemu produktów Microsoftu. Czy Windows 8 powtórzy sukces XP’ka albo przynajmniej Windows 7?

Interface

Czytając komentarze na przeróżnych portalach doszedłem do wniosku, że należy wyjaśnić niektóre kwestie dotyczące nowego interfacu. Microsoft po wydaniu “siódemki” miał do startwyboru dwie drogi, którymi mógł iść tworząc nowy system. Pierwsza to ta tzw. “na odgrzewanego kotleta”, czyli nic innego jak lifting Windowsa. Druga droga, która wydawała się z początku bardzo wątpliwa, to całkowita zmiana wyglądu i funkcjonowania systemu. No, musze powiedzieć, że Microsoft nas wszystkich zaskoczył, bo chyba nikt nie spodziewał się takich zmian. Fora pękają w szwach od opinii, zarówno zwolenników jak i krytyków, którzy zdają się nie mieć zielonego pojęcia jak to wszystko naprawdę wygląda. Jeśli ktoś oglądał konferencję na Computex to wie, że tak naprawdę ten interface Metro to nic innego jak nowy “start”. Microsoft po prostu połączył Metro UI i Aero UI w jeden system. Od teraz przycisk “Windows” na klawiaturze i “Start” na pasku zadań przenosi nas do tego właśnie ekranu. Nasz nowy obszar/menu składa się z żywych kafelek, które nie są tylko skrótami do aplikacji, ale także pokazują informacje jak np. aktualna pogoda, aktualizacje statusów na facebooku. Zupełnie jak na Windows Phone. Wszystko to możemy oczywiście dowolnie rozmieszczać, usuwać i dodawać. Jest także lista wszystkich aplikacji, ale jak się do nich dostać na razie nie ujawniono. Osobiście uważam, że nowy odświeżony Start wyjdzie Windowsowi na dobre (zresztą Apple zaprezentował podobną koncepcję – ekran aplikacji jak na iPadzie).

lockscreenJeśli Windows ma trafić na prawdziwe tablety, to należało dodać lockscreena. Ekran blokady prezentuje się niemal identycznie jak na Windows Phonie. Tapeta z zegarem, datą, i powiadomieniami. Na screenie widać, że powiadomienia dotyczą kalendarza, poczty i prawdopodobnie komunikatora. Odblokowujemy jak w mobilnych okienkach, przesunięciem palca do góry. Ukazuje nam się wtedy ekran logowania. Jeśli nie mamy hasła, zostaniemy logonscreenautomatycznie zalogowani, jeśli je mamy, zostaniemy o nie poproszeni. Podobno Windows ma wykorzystywać przednią kamerkę do rozpoznawania twarzy i automatycznego logowania, ale na razie nic nie potwierdzono. Poza tym wątpię, a żeby takie rozwiązanie znalazło się w tabletach ze względu na dodatkowe obciążenie baterii.

Microsoft wykorzystuje także rozwiązanie podobne do Androidowego sidebar-only1Honeycomba. Mianowicie na sprzęcie z systemem Microsoftu nie będzie fizycznych przycisków (no może poza power i głośnością). Na prezentowanym sprzęcie co prawda znalazł się przycisk domku lub windows, ale nie są one konieczne, bo producent umieścił go bezpośrednio w interfacie. Nie są one jednak widoczne od razu. Należy je “wysunąć”. Po wysunięciu odpowiedniego paska otrzymujemy dostęp do ekranowego przycisku “start”. I tutaj Microsoft najbardziej mnie zaskoczył. Otóż Windows 8 będzie obsługiwał gesty (nie, nie chodzi o pinch-to-zoom itd). Koncepcja jest podobna do tej z tabletu BlackBerry, każdy z brzegów ekranu ma przypisaną jakąś funkcję (Działanie przedstawione na grafice). Nie tylko ekran będzie pokryty sensorami dotyku, ale cały front. Dzięki temu otrzymamy dostęp do nowych, niezwykle wygodnych touchgestów. W starszych ekranach dotykowych obszarem inicjującym gest będzie pierwszy piksel. Więc tak: Gest z prawej wysuwa panel ze startem (powyżej), od dołu – wysuwa menu aplikacji, od góry – menu specjalne aplikacji (w przypadku przeglądarki są to karty), a od lewej… przełączanie między aplikacjami. Tak naprawdę jest to najlepszy mutlitasking jaki kiedykolwiek widziałem (choć ściągnięty z BlackBerry). Aplikacje po prostu wskakują na ekran jedna po drugiej, bez chwili zwłoki (zobaczymy jak będzie w praktyce).

Jeśli już mowa o multitaskingu, to Windows 8 będzie pierwszym systemem na tablety, który snapbędzie go w pełni wykorzystywał. Dlaczego? Ponieważ posiada opcję dzielenia ekranu. Co prawda w Metro UI nie będzie możliwe snapowanie okien “pół na pół”, bo jedynie 1:3. Aplikacje w odpowiednich “snapach” można dowolnie zmieniać przesuwając z brzegu ekranu kolejną aplikację. Wielkość ramki możemy zmieniać jedynie w proporcjach 1:3, więc albo głównym elementem jest np. przeglądarka albo czytnik RSS. Warto zaznaczyć, że jest to prawdziwy multitasking, programy działają w tle (filmik odtwarza się cały czas w tle), a “przesuwając” np. aplikację z filmem widzimy jej “żywą” zawartość nim jeszcze nasz palec przestanie dotykać ekranu (np. filmik, który możemy oglądać jako ruszającą się miniaturkę).

Kolejnym elementem keyboard_thumbs layoutinterfacu jest nowa klawiatura ekranowa. Wygląda jak ta z Windows Phone i byłaby zupełnie zwykła, gdyby nie jeden szczegół. Programiści Microsoftu jak widać obserwują rynek i słuchają opinii użytkowników, gdyż robiąc nową klawiaturę dodali do niej możliwość zmiany układu na tak zwany kciukowy. Pozwala on na pisanie na klawiaturze trzymając tablet obiema rękami (na iPadzie czy tabletach z Androidem nie jest to możliwe). Zresztą z myślą o tabletach tworzono gesty ekranowe. Krawędzie po bokach odpowiadają najczęstszym czynnościom, które są teraz “na wyciągnięcie kciuka”.

Tyle na temat Metro UI, bo pod spodem spoczywa w pełni sprawny Windows z aeroAero. Za pomocą jednego przycisku możemy zobaczyć nasz “stary” pulpit. Aplikacje z Metro UI i Windowsowe mogą działać obok siebie, nawet na zasadzie dzielenia ekranu. Jeśli chodzi o samo Aero, to ono też zostało dopracowane. Pojawiła się wstążka w explorerze, okna są przystosowane jeszcze lepiej do dotyku (np. miły dla oka efekt elastycznego skoku okna na końcu przewijania listy).

Z interfacu to chyba tyle, na kolejne informacje musimy niestety poczekać. Podsumowując, system jest tworzony z myślą o tabletach. Każdy szczegół jest przemyślany i dopracowany. Metro UI świetnie się spisuje i jest do tego innowacyjne. Pomijając wszystkie zalety nowego interfacu, ważne jest dla mnie, że mam dostęp do PRAWDZIWEGO systemu, który obsługuje USB, karty pamięci i co tylko sobie wymyślę. A przede wszystkim nie jest ograniczony jak iOS i jest znacznie bardziej funkcjonalny od Androida. Mimo, że Metro UI ma wielu przeciwników, każdy z nich może otworzyć sobie Aero, i dzięki temu system jest dla wszystkich. I tak, jest skazany pod tym względem na sukces.

Prezentacja interfacu:

Nowy ekosystem

O nowym systemie Microsoftu spekulowano niejednokrotnie. Część z tych informacji została potwierdzona. Jak na przykład obsługa architektury ARM (obecnie wykorzystywana w smartphonach i tabletach). Daje to olbrzymie pole do popisu producentom i programistom. Na konferencji zostały zaprezentowane tablety, laptopy, smartbooki (nowy twór, laptop ARM) i komputery app-in-one. Niektóre miały ekran dotykowy, niektóre nie. Windows 8 działał na wszystkich jednakowo sprawnie. Ale chwila, chwila, Windows 7 też miał działać na wszystkim a wyszło jak zawsze… Koniec z tym. Microsoft zmienia politykę dotyczącą licencjonowania OEM. Od teraz firma będzie kontrolowała producentów sprzętów pod kątem podzespołów, które montują w maszynach mających działać pod kontrolą Windows 8. Będzie to prawdopodobnie działać na podobnej zasadzie co licencje Windows Phone 7. Microsoft wyda dokumentację określającą minimalne parametry sprzętowe, jakie musi spełniać tablet/laptop/all-in-one/desktop żeby otrzymać licencję OEM. Zabieg taki ma poprawić integrację sprzęt-oprogramowanie, a także optymalizację systemu pod konkretne konfiguracje. Ponadto jak tłumaczą pracownicy Microsoftu ma to pozytywnie wpłynąć na doznania użytkownika korzystającego ze sprzętu z Windows 8 i ma wymusić na producentach sprzętu produkcję lepszych i szybszych komputerów. Microsoft uczy się na swoich błędach (Vista), ale także korzysta z doświadczeń konkurencji (Apple) i chce stworzyć idealnie dopasowane oprogramowanie do sprzętu. Każdy kij ma dwa końce. Z jednej strony znacznie poprawi się szybkość i stabilność systemu, ale może ograniczyć ilość komputerów/tabletów sprzedawanych z Windows 8. O tyle o ile z rynkiem komputerów raczej nie ma problemów pod względem parametrów maszyn, to z tabletami jest różnie. Chińscy producenci nie mogąc zainstalować Windows 8 na swoich tabletach sięgną po Androida, który takich wymagań już nie ma, a to spowolni ekspansję Windowsa na tabletach. Niemniej uważam, że bardzo dobrze, że Microsoft zdecydował się na taki ruch, bo przynajmniej w sektorze tabletów zasypywani jesteśmy tanimi, beznadziejnymi urządzeniami, na których korzystanie z pełnowymiarowego systemu byłoby udręką.

Microsoft prawdopodobnie zdecyduje się na pełną synchronizację nowego Windowsa nie tylko pomiędzy wszystkimi komputerami/tabletami (oczywiście z Windows 8) użytkownika, ale także z Windows Phone. Z tego co znaleziono w buildach, “ósemka” pozwala na synchronizację wyglądu, aplikacji (z Marketplace), kontaktów itd. z innymi urządzeniami pracującymi pod kontrolą nowego systemu. Możliwe, że dołożą do tego zintegrowaną synchronizację plików (Live Mesh) i będzie idealnie. Pytanie czy zostanie jakoś poprawiona synchronizacja, czy w ogóle integracja z Windows Phone. Póki co w Windows 7 wygląda to mizernie (potrzeba dodatkowych aplikacji, brak integracji z systemem). Mam nadzieję, że tablety z Windows 8 będą się automatycznie synchronizować także z telefonami. I nie przez kabel USB, ale poprzez Windows Live.

Windows 8 ma być inteligentny i elastyczny. Sam ma się przystosowywać do sprzętu jaki posiada użytkownik. Jeśli coś się zmieni, system się przystosuje. Mresolutionsa to także znaczenie dla rozdzielczości ekranu. W zależności od tego jaką obecnie posiadamy, system włączy lub wyłączy pewne opcje. I tak dla rozdzielczości 1024×600 i niżej dostępny będzie jedynie interface Aero. Dla 1024×768 niedostępna będzie funkcja “Snap” (dzielenie ekranu przez dwie aplikacje). Dla rozdzielczości 1366×768 i wyżej dostępne będą wszystkie funkcje. Generalnie system projektowany jest dla ekranów o proporcjach 16:9.

Aplikacje

Intel zapowiedział, że na (jego) procesorach ARM nie będą mogły być odpalone aplikacje x86 (32-bitowe). Oznaczałoby to, że nabywcy tabletów nie będą mogli korzystać z PCtowych aplikacji. I teraz pytanie. Czy Microsoft Office 2010(?), który został odpalony na ARMowych tabletach z Windows 8 został przepisany/przekompilowany na ARM czy też Microsoft wrzucił do najnowszego systemu emulator środowiska x86 (tak jak systemy x64 mają emulator x86)? Niestety obawiam się, że to pierwsze, bo prawdopodobnie pochwaliłby się, że działają na nowych tabletach aplikacje znane z poprzednich Windowsów. Jest jeszcze druga opcja: Microsoft jeszcze nie stworzył emulatora (choć wątpię). Jest jeszcze drugie pytanie, które dotyczy plotek o rzekomej obsłudze przez Windows 8 ARM aplikacji dla Windows Phone 7.5. Jeśli byłaby to prawda, to rzeczywiście Microsoft ma szanse konkurować z Apple i jego iPhonem oraz iPadem. Po pierwsze, wraz z wejściem na rynek Windows 8 użytkownicy tego systemu na tabletach mają dostęp do kilkudziesięciu (a może kilkuset) tysięcy aplikacji. Daje to także możliwości programistom łatwego tworzenia multiplatformowych aplikacji i ich synchronizację. Microsoft potwierdził jedynie, że udostępni programistom nowe narzędzia do tworzenia nowych aplikacji na Windows 8. Tworzone one mają być w HTML5, JavaScript i prawdopodobnie Silverlight. Działać mają zarówno na ARMach jak i na 32/64-bitowych systemach, bo za ich obsługę odpowiadać będzie Internet Explorer 10 (którego nie widać spod aplikacji). Pożyjemy, zobaczymy.

Podsumowując, nową politykę Microsoftu dotyczącą licencjonowania OEM należy pochwalić i zaliczyć do pozytywnych zmian, multiplatformowość Windows 8 gwarantuje mu szybkie rozprzestrzenienie się na wiele różnych urządzeń, w tym tablety, smartbooki, laptopy, all-in-one, desktopy… Jeśli będzie synchronizacja z Windows Phone, to Microsoft może śmiało konkurować z Google i Apple. Tak naprawdę to czy Windows 8 odniesie sukces zależy od aplikacji. Czy i jakie na niego będą, czy obsłuży już istniejące… Tego wszystkiego dowiemy się już 13 września na konferencji Build dla developerów. Konferencja ta ma, jak zapewnia Microsoft, pokazać jak Windows 8 “zmieni wszystko”. Zobaczymy. Publiczna beta powinna zostać zaprezentowana na CES 2012, wtedy poznamy także pierwsze urządzenia pracujące pod kontrolą Windows 8. Póki co, z Microsoftu nie wyciekły jeszcze żadne znaczące buildy. Czyżby zwolnienie kilku pracowników przyniosło skutek?

Werdykt: Windows 8 odniesie sukces, jeśli Microsoft pozwoli na uruchamianie starych aplikacji ze “starego” Windowsa i/lub udostępni narzędzia developerom do portowania aplikacji na architekturę ARM.

Video z konferencji Computex:

http://www.microsoft.com:80/presspass/silverlightApps/videoplayer3/standalone.aspx?contentID=win8_preview1&src=/presspass/presskits/windows7/channel.xml

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s