ROOTowanie telefonu – czym to się je

Wersja rozszerzona, uzupełniona: http://wallec6.wordpress.com/2011/11/20/rootowanie-telefonu-czym-to-sie-je-aktualizacja/

Z racji tego, że w temacie romów i ROOTów jestem zielony poszedłem za radą tysięcy rozzłoszczonych na noob-ów użytkowników i poczytałem po forach i na wiki trochę czym to się je. I od razu polecam takie podejście do sprawy wszystkim nowym w temacie. Wszystkim zainteresowanym polecam Android.com.pl

Po pierwsze, dlaczego ROOTuje telefon?
W sumie tylko z jednego powodu, który powoduje kolejne. HTC póki co olało użytkowników Magica, raz tłumacząc, że jest za słaby (bzdura, bo Hero ma niemal identyczną specyfikację, a update ma), innym razem, że jeszcze nic nie wiadomo. Wysyłałem co tydzień do nich maile z zapytaniami czy coś się pojawi, dostając wymijającą odpowiedź: “Na chwile obecną nie możemy potwierdzić czy urządzenia Magic otrzymają aktualizacje systemu oparta na kodzie Android w wersji 2.1″. A jak dostaną update to pewnie jak wydadzą już Android’a 3.6. Oto pierwszy powód. Po co mi nowsza wersja systemu? Bo tylko część aplikacji, które pojawiają się w markecie jest dostępna dla Android’a 1.5. Ponadto irytuje mnie brak możliwości kupna aplikacji w Polsce, a chodzą plotki, że Google chce lepiej zabezpieczać aplikacje tak, żeby nie można było ich nieautoryzowanie instalować. Osobiście uważam, że pomysł świetny (dla developerów), ale wykonanie fatalne. A najbardziej przeszkadza mi brak możliwości instalacji aplikacji na karcie SD i kilka innych ograniczeń :).

Dlaczego dopiero teraz?
Z jednej strony obawiałem się utraty gwarancji, ale po pół roku użytkowania nie miałem żadnych przykrych incydentów, a nawet ich zapowiedzi. Z drugiej strony ROOTować chciałem w zasadzie zaraz po kupnie, bo nie mogłem doczekać się aktualizacji do Sense UI, ale gdy ta nadeszła odechciało mi się. Historia się powtarza, ale nic nie wskazuje na to, że update do mnie trafi, a jak trafi to wersja 2.1, która App2SD nie ma, a sam ROM pewnie zabiera więcej miejsca niż poprzedni, więc już w ogóle szkoda gadać.

Czy warto?
Oczywiście, tyle, że traci się gwarancję producenta (chociaż czytałem, że przed oddaniem do serwisy wystarczy odpalić jeszcze raz RUU i gwarancji się nie traci) i przy niepełnym zagłębieniu się w temacie można zrobić z telefonu cegłę. Co zyskujemy? Możliwość instalacji dowolnego ROMu pasującego do naszego telefonu, odblokanie Bluetooth’a (przy Andku 2.1 i tak nie ma różnicy), możliwość odpalania aplikacji wymagających ROOT’a (snapshoot’y itd.), multitouch (w przypadku instalacji nowszej wersji systemu) wszelkie modyfikacje systemu i ich ustawień.

Co trzeba wiedzieć?
Musisz wiedzieć co to SPL, radio, recovery menu, fastboot i uważnie czytać opisy ROMów, bo każdy może wymagać innego radia i SPL’a. Warto wiedzieć, że ROMy gotowane przez użytkowników są często niestabilne lub niektóre funkcje w ogóle nie działają. Prawie zawsze oryginalne ROMy są szybsze i stabilniejsze, ale nie ma przeciwwskazań, żeby uzyskać dostęp do ROOTa i mieć oryginalny ROM.

Jaki ROM?
Zależy czego oczekujesz. Ja rozglądam się za CyanogenMod (5.x lub 6.x jak będzie finalna wersja) lub Smoki 0.6.x. CyanogenMod jest czystym Android’em odpowiednio w wersji 2.1 i 2.2, a Smoki to port ROMu z Hero 2.1 z Sense UI.

Po co to piszę?
Jako przygotowanie to ROOTowania mojego telefonu. Może wrzucę jakiegoś tutka. Poza tym mam nadzieję, że ten wpis przybliżył jakoś temat. Napisałem tu to czego dowiedziałem się dzisiaj od innych. Po szerszą wiedzę zapraszam na Wiki Android.com.pl.

EDIT: Oto i tutek: Rootowanie Magica po RUU

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s